Znajdź sklep

Jak zaawansowana technologia poprawia jakość naszego życia

Udostępnij Tweetnij Wykop
Okulary – niby prosta konstrukcja szkieł przytrzymywanych przed oczami za pomocą oprawek – to dziś rozwiązanie pełnymi garściami czerpiące z najnowszych osiągnięć technologii. Od czego zależy jakość okularów i co sprawia, że dobrze spełniają swoją funkcję?

Powstanie pierwszych okularów ginie w pomroce dziejów. Nie wiadomo, kto jako pierwszy wymyślił i zastosował szkła korekcyjne. Być może byli to Arabowie, być może – nieco wcześniej – starożytni Grecy albo cesarz Neron, który na walki gladiatorów zwykł patrzeć przez oszlifowany szmaragd.
Przedmiotami przypominającymi soczewki posługiwali się również wikingowie. Badacze nie są jednak zgodni, czy tzw. zawieszki z Visby były ozdobami, kunsztownym sprzętem do rozpalania ognia czy wczesną formą lupy.

Na ślad okularów – już na pewno służących korygowaniu wad wzroku – natrafimy za to mniej więcej pod koniec XIII wieku w północnych Włoszech. Zostawmy jednak na boku akademickie spory o to, której ze średniowiecznych postaci przypisać ten wiekopomny wynalazek.

Źródło: Materiały prasowe

Wyzwanie bliskiej przyszłości
Losy okularów to intrygujący zapis rozwoju i zmian technologii. Droga od szlifowanych kamieni szlachetnych, przez kryształy aż w końcu po szkło, zaprowadzi nas do pracowni pionierów współczesnej astronomii. Ludzie tacy, jak choćby Johannes Kepler, do obserwacji nieba gołym okiem dołożyli coraz pełniejszą wiedzę na temat optyki i technologii produkcji soczewek.
Choć mogłoby się wydawać, że współczesne okulary to po prostu suma coraz doskonalszych, dopracowywanych wiekami technologii, dzisiaj są one czymś więcej.

Z przedmiotu typowo użytkowego stały się nie tylko sposobem na lepsze widzenie czy ochronę oczu, ale także modnym gadżetem i elementem świadomie kreowanego wizerunku. A także wyzwaniem, bo potrzebuje ich coraz większa część naszego gatunku.

Źródło: Materiały prasowe

Okulary dla potrzebujących
Dlatego na okulary warto spojrzeć szerzej – nie tylko jako na przyrząd, dzięki któremu możemy lepiej widzieć albo chronić oczy, ale i jako odpowiedź na jedno z najbardziej palących wyzwań współczesności. Szacuje się, że do 2050 roku z krótkowzrocznością będzie musiała zmierzyć się połowa ludzkości.
Próbą odpowiedzi na to wyzwanie są inicjatywy takie, jak polska akcja „Czary mary okulary”, polegające na zbieraniu zbędnych okularów, które trafią do potrzebujących w innych rejonach świata. Od strony technologicznej znacznie ciekawszym pomysłem wydają się jednak uniwersalne okulary, które dzięki regulowanej mocy optycznej mogłyby służyć wielu użytkownikom. Albo – gdyby korzystała z nich jedna osoba – sprawdzać się w różnych sytuacjach.

Źródło: Materiały prasowe

Na razie mało powszechnym przykładem są oprawki, w których tradycyjne soczewki zastąpiono pomysłowym mechanizmem, pozwalającym na szybką regulację – za pomocą pokrętła – mocy optycznej. Bardziej zaawansowaną próbą podejścia do tego samego tematu są okulary, których moc zmienia się dzięki zastosowaniu soczewek z ciekłymi kryształami. W tym przypadku wadą jest fakt, że wymagają zasilania – na jednym ładowaniu działają tylko około 10 godzin. I jedno, i drugie rozwiązanie to jednak na razie pieśń przyszłości.

Już teraz możemy za to skorzystać z rozwiązań, dzięki którym nasze okulary znacząco zyskają na funkcjonalności. Ich przykładem są oferowane przez markę Solano, innowacyjne nakładki Clip-On, dzięki którym nasze okulary korekcyjne zyskują funkcję przeciwsłoneczną. Co istotne, montaż nakładki jest wyjątkowo prosty – przyczepia się ona sama do oprawek dzięki wbudowanym magnesom.

Technologie z kosmosu i wojska
Nietuzinkowe rozwiązania i ciekawe technologie stosuje się jednak w okularach już dziś. Innowacje, które znajdziemy w zaawansowanych oprawkach oferowanych m.in. przez polską markę Solano, zawdzięczamy eksploracji kosmosu i amerykańskiej agencji kosmicznej NASA.

Tworząc sprzęt dla astronautów, agencja opracowała powłokę Flash Mirror, stosowaną przez NASA w kamerach i teleskopach. Lustrzana powłoka redukuje ilość wpadającego światła, a przy tym świetnie wygląda. Nic dziwnego, że z ziemskiej orbity trafiła także do okularów dostępnych dla nas wszystkich.

Źródło: Fotolia

Poczuj się jak pilot
Podobną drogę przebyło tworzywo o nazwie Ultem, od lat 80. stosowane m.in. w przemyśle lotniczym. Jego zaletą jest bardzo wysoka wytrzymałość, niewielka waga i spełnianie surowych wymagań dotyczących m.in. palności czy toksyczności ewentualnych oparów. Jest też hipoalergiczne. Za sprawą tych zalet Ultem jest używany m.in. do wykonywania elementów kokpitu czy kabiny pasażerskiej.

Znajdziemy go również w oprawach okularów – zalety doceniane przez producentów samolotów przekładają się także na komfort codziennego użytkowania. Co, poza świadomością korzystania z nowoczesnej technologii, oznacza to w praktyce?

Oprawki wykonane z Ultemu są nie tylko lekkie, ale również bardzo elastyczne. Pamiętają kształt, więc można je wyginać pod bardzo dużym kątem – docenią to osoby, które np. przez przypadek usiadły na okularach. Te wykonane z Ultemu mają szansę na przetrwanie takiej próby bez szwanku. Ważną zaletą jest także ich dostępność – na polskim rynku oferuje je marka Solano.

Źródło: Materiały prasowe

Okulary przyszłości rozszerzą naszą rzeczywistość
Doceniając technologiczne zaawansowanie zwykłych – na pozór – okularów, warto przy okazji zastanowić się, jak wygląda ich bliska przyszłość?

Okulary blokujące reklamy? Soczewki z zoomem? Oprawki z wbudowaną nawigacją albo asystentem treningu, wspomagającym nas podczas ćwiczeń? To wszystko już istnieje. Najciekawszym trendem wydaje się jednak coraz powszechniejsze zainteresowanie rozszerzoną rzeczywistością, nakładającą na widziany przez nas obraz elementy generowane komputerowo.

Zainteresowanie tym kierunkiem rozwoju prezentują zarówno technologiczni giganci, jak Google ze swoim (nieskomercjalizowanym) projektem Google Glass czy Microsoft z goglami Hololens, jak również niezliczone startupy, prezentujące inteligentne okulary przeznaczone do różnych, niszowych zastosowań.

Przyszłość okularów zapowiada się bardzo ciekawie. Jako ich aktualni lub potencjalni użytkownicy możemy się tylko cieszyć – są świetnym przykładem na to, jak zaawansowane technologie przekładają się bezpośrednio na komfort i jakość naszego życia.

Udostępnij Tweetnij Wykop