Znajdź sklep

Wybieramy okulary na każdą okazję. Rozwiązanie Clip-On i nie tylko

Udostępnij Tweetnij Wykop
Są sprawy, które zrozumie jedynie osoba nosząca okulary. Mrużenie i łzawienie oczu w słoneczne dni lub noszenie przy sobie dwóch par okularów, by być gotowym zarówno na słońce jak i na przebywanie w pomieszczeniach to zmora wielu okularników.

Na szczęście producenci okularów przychodzą nam z pomocą. Wybierając okulary z nakładką Clip-On, zdecydowanie ułatwimy sobie życie.

Clip-On czyli wygoda przede wszystkim

Koniec z noszeniem dwóch par okularów – korekcyjnych i przeciwsłonecznych, które wciąż musimy wymieniać. Od dziś wystarczy mieć przy sobie małe etui z nakładką przeciwsłoneczną. W razie potrzeby wyjmujemy ją i dokładamy do okularów korekcyjnych. Nakładka sama do nich przylgnie dzięki zamontowanym w niej i oprawie magnesom. Dziecinnie proste i nie musimy ściągać nawet okularów z głowy. Unikamy sytuacji, kiedy wraz z kolejną podmianą okularów na nosie wsadzimy sobie jeden z zauszników w oko (przyznajmy, to nieprzyjemne uczucie).

Źródło: Materiały prasowe

Tylko sportowe okulary?

Wiosna i lato to dwie pory roku sprzyjające aktywnemu trybowi życia. Na rynku dostępna jest cała gama specjalistycznych okularów dla sportowców. Co jednak jeśli zainteresowani jesteśmy bardziej rekreacją niż biciem kolejnych rekordów? I tu możemy wybrać rozwiązanie uniwersalne. Kolekcja okularów Clip- On od marki Solano jest bardzo wytrzymała dzięki temu że została wykonana z ULTEMU. W wariancie sportowym posiada też dodatkowe mocowanie nakładki do oprawy, by nawet podczas wysiłku i dynamicznego ruchu nakładka pozostała na swoim miejscu. Ponieważ wizualnie okulary sportowe wyglądają podobnie jak pozostałe modele z kolekcji Clip-On, sprawdzą się także w oficjalnych i casualowych stylizacjach.

Radość z letniej aury

Wspomnieliśmy już o wygodzie, z jaką wiąże się rozwiązanie Clip-On dla osób na co dzień potrzebujących okularów korekcyjnych. Co jeszcze zyskują one dzięki przeciwsłonecznej nakładce? Przede wszystkim mogą w pełni korzystać z uroków letniej aury. Nakładki nie tylko chronią oczy przed promieniowaniem ultrafioletowym (filtr UV 400 cat.3), ale i dzięki soczewkom polaryzacyjnym blokują refleksy świetlne powstające gdy słońce odbija się od płaskich powierzchni, jak np. tafla wody, czy mokra nawierzchnia drogi.

Wciąż bezpieczniejsze od soczewek

Wprawdzie od lat na rynku dostępne są soczewki, nie udało im się jednak wyprzeć z użytku tradycyjnych okularów. Dlaczego? Nie są wcale tak wygodne, jak to się na początku wydaje. Wymagają też ciągłej pielęgnacji i narażają nas na tzw. "zespół suchego oka". Oznacza to zakup dodatkowych kropli i jeszcze zwiększenie szans na bolesne podrażnienia. Są to oczywiście przypadki skrajne, jednak nie da się ukryć, że użytkownicy okularów nie mają takich problemów. Poza tym modele z nakładkami są dużo bardziej praktyczne.

Źródło: Fotolia

Dzięki okularom jesteśmy atrakcyjniejsi!

Wygląd i kształt okularów wiele mówią o nas samych – możemy dostosować je do naszego ubioru, tworząc wyjątkowe modowe połączenie. To nie wszystko. Jak udowodniły badania profesora Helmuta Ledera opublikowane na łamach Swiss Journal of Psychology w 2011 r., noszenie okularów utożsamiamy z wysokim ilorazem inteligencji.

Co ciekawe, okazuje się, że nasz wizerunek z okularami przeciwsłonecznymi na nosie odbierany jest przez obserwatorów zupełnie inaczej. Vanessa Brown z Nottingham Trent University twierdzi wręcz, że czynią nas atrakcyjniejszymi w oczach innych. Clip-On pozwala nam więc połączyć inteligentny wygląd z atrakcyjnością, czy można sobie wyobrazić lepsze połączenie?

Jest nam wygodnie, wyglądamy atrakcyjniej i na dodatek jeszcze więcej pieniędzy zostaje nam w portfelu. Okulary Clip-On to rozwiązanie, które przyda się niezależnie od okazji. Zdjąć je będziemy musieli dopiero wtedy, kiedy zapragniemy pocałować bliską naszemu sercu osobę, która również ma podobne okulary na nosie. Ale cóż, na taki akurat kompromis pójdziemy z przyjemnością.

Źródło: Materiały prasowe

Udostępnij Tweetnij Wykop